arrow

Stan plantacji rzepaku – Polska Północna

Ruszyła wegetacja większości roślin uprawnych, w tym rzepaku, a jak wiadomo – po suchej, długiej i ciepłej jesieni stan plantacji w wielu rejonach Polski, a szczególnie w rejonach Polski północnej, nie był łatwy.

Mimo trudnych warunków pogodowych plantacje rzepaku, szczególnie te posiane w terminie, miały szanse na wyrównany rozwój i wytworzenie nawet do czternastu liści. Zapewniło to doskonałe możliwości na przezimowanie oraz wydanie oczekiwanego plonu. Niestety w wielu przypadkach jak np. spóźnione siewy obserwujemy nieco gorsze w rozwoju plantacje: rośliny w mniejszym stadium rozwojowym, dodatkowo uszkodzone przez szkodniki i choroby kwalifikują się do zaorania.  

W okresie jesiennym rolnicy mieli do czynienia z często występującą śmietką kapuścianą, a także w wielu rejonach masowo występującą mszycą, które w znacznym stopniu przyczyniły się do osłabienia roślin. Na skutek takiego stanu rzeczy wiele plantacji stanęło pod znakiem zapytania, a część z tych najsłabszych została zlikwidowana w okresie jesiennym.  

Zastosowana została I- dawka nawozów azotowych, potasowych i siarki. Wiele gospodarstw zaczyna rozważać podanie II- dawki azotu (10-15.III). Kolejnym etapem będzie monitoring plantacji na występowanie objawów chorób: zgnilizny kapustnych, szarej pleśni czy czerni krzyżowych. Na większości plantacji jesienią wykonano dwa zabiegi fungicydowe regulujące pokrój roślin i zatrzymanie ich w rozwoju. Takie plantacje były dobrze zabezpieczone przed presją tych chorób, natomiast podlegają one dalszej obserwacji pod kątem dalszego porażenia plantacji przez choroby. Zaleca się również rozpoczęcie prowadzenia monitoringu plantacji w kierunku szkodników, a w szczególności chowacza brukwiaczka. Szkodnik ten występuje wiosną jako jeden z pierwszych, a w celu monitoringu jego występowania, zaleca się wystawianie żółtych naczyń. Szkodnik ten może stać się bardziej aktywny, gdy temperatura w ciągu dnia osiąga około 10⁰C.

Przedwiośnie pokazało, że w większości przypadków mamy dobry i bardzo dobry stan plantacji rzepaków w rejonie Polski Północnej. Kluczowym momentem określa się przebieg pogody w marcu w kontekście opadów deszczu, gdyż po bezśnieżnej zimie występują nadal niedobory wody.

Damian Kuc